dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1280
Zdjęć w galerii:1707

Artykuły z naszej strony
były czytane
3331036 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 

WSPOMNIENIA Z BZOWICY:
JAK KIEDYŚ MAGAZYNOWANO ZAPASY NA ZIMĘ



PRZETWORY i OWOCE


Na wsi wołyńskiej nie znano słoików typu WECKA. Warzyw czy też owoców nikt nie pasteryzował i nie trzymał w słoikach. Jabłka przechowywało się w spichrzach razem ze zbożem w stanie surowym. Do Bożego Narodzenia przeleżały tam w stanie jak świeże. Gatunki zimowe jak renety przechowywały się nawet do świąt Wielkanocnych, a nieraz i dłużej. Z owoców takich jak jabłka, gruszki, śliwki smażyło się marmoladę. Zjadana ona była na bieżąco, nie znano sposobu jej konserwacji. Wszelkie warzywa przechowywano też w stanie surowym. Owoce takie jak: czereśnie, śliwki węgierki, jabłka, gruszki były też suszone, najczęściej w piecu po wyjęciu chleba lub na słońcu. Suszone w piecu chlebowym owoce miały zabarwienie ciemne, czasem były przepalone, nieraz pobrudzone popiołem , zwłaszcza śliwki i kompot z nich miał aromat wędzonego, co raczej było jego walorem. Owoce wysuszone na słońcu, zwłaszcza jabłka i gruszki były bielutkie czyste. Wysuszone owoce nazywali suszeniem. Z nich gotowało się kompot, a czasami i zupę owocową, nazywaną "japczanką".. Takie japczanki gotowano i ze świeżych jabłek z dodatkiem makaronu (tam mówiło się makaranu).

Nie słyszałem by u kogoś w sadzie rósł orzech włoski, nie znane były też winogrona. Orzechy laskowe zbierano w lesie i gromadzono na zimę, przechowywane były w worku takim od zboża w spichlerzu. Przy pomocy sporej gromadki dzieci w rodzinie i dorosłych potrafiono uzbierać i cały worek tego runa leśnego. Podobnie trzymano w worku nasiona słonecznika i pestki z dyni , które nazywało się dyńkami Spożywano je w każdym miejscu i w każdej wolnej chwili. Z tych nasion nie tłoczono oleju

Jako ciekawostkę można dodać, że do rozgniatania orzechów nie stosowano dziadka do orzechów bo go nikt nie miał. Do tego celu służył młotek albo ostro zakończony kozik. Próbowałem rozłupywać je szewskim nożem - gnypem i później długo nosiłem zawiniętego kciuka biała szmatką. Jeszcze do nie dawna miałem w tym miejscu bliznę, dziś już nie mogę jej odnaleźć.

Spisał po latach:
Henryk Śliwa
wnuk Jana Dajczaka Halaburdy z Bzowicy
Stargard Szczeciński, czerwiec 2010 r.




 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2018