dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1266
Zdjęć w galerii:1621

Artykuły z naszej strony
były czytane
2846709 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Wiersz wygłoszony w 50-tą rocznicę śmierci Juliusza Słowackiego w kościele parafialnym w Olejowie na Podolu 03.04.1899 przez samego Autora Jana Półtoraka pseudonim "Wnuk".

O Juliuszu, złoty kwiecie,
Różo Jerychońska,
wiersze Twoje w testamencie
zachowuje Polska.

Kwiat Twych wierszy nie więdnieje,
lud go w sercu nosi,
jako skarby zachowuje,
cześć Ci za to głosi.

Przyjm że dary z serc ofiary,
jakie tylko mamy,
na ołtarzu nasze kwiaty,
które Ci składamy.



Po odzyskaniu niepodległości, była wymiana zaborczych pieniędzy - walut, na polskie marki. Z tej okazji Jan Poltorak "Wnuk" napisał swój wiersz

Białe orły, polskie marki,
narobiły dużo swarki.
Za korony i za ruble
czarnym orłom łeb oskubli.
Bierz że bracie pieniądz marki
i idź z niemi na jarmarki.
Zakup za nie dwie fujarki,
graj za wolność, graj za marki.
Bierzcie bracia w trąby grajcie,
Konopnickiej marsz śpiewajcie.
My nie damy polskiej ziemi,
póki nasze pokolenie.
Niech nie myślą chytrzy Niemcy,
że im damy ziemi więcej,
chyba tylko na mogiły,
bo nam Polska i kraj miły.
Także niecne hajdamaki,
niech nie myślą, że Polaki
dla miłości i dla zgody,
odstąpią im po San wody.



Wiersz ten deklamował 3 maja 1925 roku w "Sokole" w Załoźcach pow. Zborów, wnuczek poety - Michał Kotowicz.

Warszawo, o smutna Warszawo,
dzieje twoje krwią pisane
dla wiedzy świata.
Powiedz Warszawo, co się stało ?
Coś zawiniła w obliczu świata,
że Moskal w twym ogrodzie
w strasznej krwi brodzi,
morduje, więzi, zakuwa w kajdany.
Na długie lata
wywozi na Sybir do Irkucka,
Tobolska, w nieznane Kamczatki.
Myśli, że tam zginie
gdzieś na Sachalinie,
nie będzie oglądał ojczyzny,
ni ojca, ni matki.
A za cóż spytacie,
ten wróg nas tak gniecie?
Za wiarę i ojczyznę naszą -
chyba rozumiecie.
Lecz naród polski
ma w sobie to lechickie znamię,
którego żadna siła
ni przemoc nie złamie.



Wiersz napisany z okazji odsłonięcia mogiły nieznanego żołnierza pod Mińskiem.

Czyś bił się z Niemcem, czy Moskalem,
czyś był z Pomorza, czy z pod Tatr,
żegnała ciebie matka z żalem
i szumiał wiatr, żałosny wiatr.

Dziś przy tym pomniku,
młody żołnierzyku,
ten lud za któryś padł,
z wyrwanych serc ci rzuca kwiat.

Czy cię szrapnele rozszarpały,
czy bagnet przebił serce twe,
czy granat rozdarł na kawały,
kto dziś to wie, kto dziś to wie.

W ogniu, huku, dymie,
wiatr rozwiał twe imię,
a w ziemie wsiąkła krew
i wzrósł wolności święty krzew.

Po broń podnieśmy dłoń,
na baczność stań, prezentuj broń.



Jan Półtorak Jan Półtorak "Wnuk" urodzony w Trościańcu Wielkim ok. 1844 - zmarły 20 stycznia 1933 w wieku 88 lat w Załoźcach, był poetą, literatem, nauczycielem ludowym, współpracownikiem czasopisma "Kłos", członkiem PSL i krzewicielem polskości na Podolu. Zakładał biblioteki w okolicznych wsiach i czytał prasę, oraz książki po polsku miejscowej ludności. Był uzdolnionym artystą który wykonywał własnoręcznie meble. Zostały one zaprezentowane na wystawie we Wiedniu jako wyroby rzemiosła z Galicji.

Piękne wspomnienie pośmiertne o nim z krakowskiego pisma "Ilustrowany Kuryer Codzienny" zamieściliśmy w osobnym artykule Jan Półtorak - z kroniki żałobnej

Bardzo dziękujemy krewnym Autora, z podolskich rodów Kotowiczów i Półtoraków, za dostarczenie tych wierszy.



 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Kruschwitz Heinz dnia luty 14 2010 18:21:23
Hallo Remek prosimy zebys skorygowal wiersze i usunal niemieckie slowa: schrieb, Meine i zehn. Pozdrawiam Henryk.
Kazimierz dnia luty 14 2010 19:59:34
i tu nie widać żadnych niemieckich słów.
Może Pana system operacyjny coś miesza? Być może w tle działa jakiś tłumacz, translator...
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2018