dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1280
Zdjęć w galerii:1707

Artykuły z naszej strony
były czytane
3429881 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Pierwsza wojna światowa: walki w okolicach Olejowa, Załoziec i Trościańca Wielkiego w oficjalnych komunikatach wojennych Niemiec, Austro-Węgier i Rosji oraz innych artykułach prasowych, publikowanych w latach 1914-1917 na łamach "Dziennika Poznańskiego".

Zachowana oryginalna pisownia i interpunkcja. Błędne i przekręcone nazwy miejscowości poprawione w przypisach.

WPROWADZENIE

Na stronach internetowych Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej znalazłem bardzo ciekawe źródło: gazety codzienne ("Dziennik Poznański") z czasów I wojny światowej. Szukałem w nich wzmianek o walkach w okolicy Olejowa. I o dziwo, znalazło się tego całkiem sporo. Znajome nazwy, czasem przekręcone, a czasem tylko ogólne opisy "na północ od Zborowa", "na południowy zachód od Załoziec". Wszystkie fragmenty bezpośrednio wspominające walki w rodzinnych stronach naszych przodków przepisałem i teraz udostępniam na naszej stronie internetowej. Planowałem zrobić z tego jeden artykuł, ale materiał jest tak obszerny, że trzeba było podzielić go na trzy części.

Część 1.

ROK 1914

Już w sierpniu 1914, czyli w pierwszych tygodniach wojny, okolice Olejowa i Załoziec dostały się w ręce Rosjan. Austriacy próbowali stawiać opór w dużej bitwie kawaleryjskiej pod Jarosławicami (kilka kilometrów na zachód od Olejowa) - w przyszłości na pewno poświecimy tej bitwie osobny artykuł na naszej stronie internetowej - i w okolicy Zborowa, przy linii kolejowej. Ale przewaga Rosjan była olbrzymia i front szybko przesunął się dalej na zachód. Jesienią 1914 cała Galicja Wschodnia ze Lwowem była już w ręku Moskali, a walki toczyły się pod Przemyślem i na przełęczach karpackich.

Na ziemiach zamieszkałych przez naszych przodków front z 1914 roku nie przyniósł jeszcze większych zniszczeń. Miejscami dochodziło tylko do rabunków mienia (m.in. taki los spotkał moich przodków, rodzinę Dajczaków Halaburdów z Bzowicy), na pewno rozkradzione zostało wyposażenie dworu Wodzickich w Olejowie i wiele domów mieszczan załozieckich. Na zachód ruszyła pierwsza fala uciekinierów przed frontem: najczęściej pracownicy państwowi, szlachta i inteligencja z miasteczek jak Załoźce i Zborów. A także wielu miejscowych Żydów z rodzinami, którzy obawiali się rosyjskich represji. Część nazwisk tych ludzi jest nam znana z z "Księgi pamiątkowej i adresowej wygnańców wojennych z Galicyi i Bukowiny 1914-15" i będzie opublikowana na naszej stronie internetowej w osobnym artykule.

W "Dzienniku Poznańskim" prawie nie ma wzmianek o walkach na tych terenach w 1914 roku. Być może wiadomości o austriackich klęskach były zatrzymywane przez niemiecką cenzurę. Wiele numerów tego pisma z wojennych miesięcy 1914 i pierwszej połowy 1915 r. zawiera puste, białe plamy po usuniętych przez cenzorów artykułach.



[źródło: "Dziennik Poznański", 11 sierpnia 1914, nr 182]

* * *

Telegramy. (fr.)

(...) Wszelkie próby konnicy rosyjskiej przedostania się na stronę austryacką nie miały powodzenia.
W pewnej potyczce pod miejscowością Załoźce, pomiędzy Tarnopolem a Brodami zginęło 4 Kozaków a dwóch raniono.



[źródło: "Dziennik Poznański", 18 sierpnia 1914, nr 187]

* * *

Walka na pograniczu rosyjsko-austryackiem.

Wiedeń, 17 sierpnia. (W. T. B.) Biuro Korespondencyjne zaprzecza informacyom pism zagranicznych o rzekomych sukcesach broni rosyjskiej na granicy galicyjskiej. Oddziały rosyjskie, składające się z trzech broni, które w pewnych punktach wtargnęły zrazu na terytoryum austryackie, zostały równocześnie pod Załoskiem, Brodami i Sokalem wyparte. Działalność ich ograniczała się wogóle do łupienia mieszkańców i palenia wiosek granicznych. Natomiast niektóre nasze oddziały konne znajdują się daleko od granicy w głębi Rosyi.



[źródło: "Dziennik Poznański", 20 października 1914, nr 241]

* * *

Na drodze wojsk w Galicyi. (fr.)

(...) Mój gospodarz domu dał przytułek trzem rodzinom, które schroniły się tu ze wschodniej Galicyi. Głową jednej z tych rodzin jest pewien aptekarz z miasteczka Załoźce nad Seretem, oddalonego 15 kilometrów od granicy rosyjskiej. Przypadek nadarzył mu sposobność oglądania swego, opuszczonego poprzednio domu, po wypędzeniu Rosyan z tego miasteczka. Otóż Rosyanie zrabowali tam wszystko, a przedewszystkiem wypili wszystko, co pachniało alkoholem. Nawet etery i spirytus kamforowy i mrówczany przepuścili przez swoje spragnione gardła. Wszystko, czego nie można było zjeść lub wypić, oraz całe urządzenie apteki, porozbijano lub porąbano pałaszami.
Mimo tych bolesnych strat i ciężkich przejść ludzie ci są pełni otuchy i nadziei, i tylko pytają, czy Rosyanin jeszcze przed zimą zupełnie już wypędzony będzie z Galicyi. Wszyscy są przeświadczeni, że Rosyanie będą pobici. (...)



[źródło: "Dziennik Poznański", 6 maja 1916, nr 104]

* * *

Rok wojny na francuskim i rosyjskim placu boju. (fr.)

(...) Od początku wojny przedsiębrali Rosyanie swą kawaleryą ataki na pograniczne punkty węzłowe kolei żelaznej celem utrudnienia mobilizacyi armii niemieckiej i austryackiej. (...) W drugiej połowie sierpnia rozpoczęły wojska rosyjskie operacye zaczepne przeciw Prusom Wschodnim i Galicyi. Ofenzywa ta była dla Rosyi nieledwie że koniecznością, jeżeli chciano utrzymać linię Wisły jako podstawę operacyjną. Dopiero bowiem przez zajęcie Galicyi przynajmniej od linii Sanu a Prus Wschodnich przynajmniej do rzeki Alle zapewniliby sobie Rosyanie zupełnie swą podstawę operacyjną oraz położenie swych skrzydeł. (...)
(...) Trzy wschodnie grupy pod wytrawnem dowództwem generała Russkiego, Iwanowa i Brusiłowa, posuwały się szybko naprzód. Dnia 21 sierpnia przekroczyli Rosyanie Zbrucz, 23 Seret, 25 Strypę, 27 Złotą a 30 sierpnia Gniłą Lipę. Tak więc stanęły wojska rosyjskie wachlarzowato w okolicy Lwowa. Dnia 4 września zajęła armia generała Russkiego stolicę Galicyi, a wojska austryackie cofnęły się na linię Gródek - Rawa Ruska.



ROK 1915

W kwietniu dochodzi do krwawej bitwy pod Gorlicami i przełomu w walkach w Galicji. Niemcy i Austriacy zadają Rosjanom wielką klęskę i zaczynają marsz na wschód, odbijając tereny zajęte przez wojska carskie. W końcu maja Austriacy zdobywają Lwów, a na początku września oddziały austriackie i niemieckie pojawiają się w okolicach Olejowa i Załoziec.

Na ziemiach naszych przodków pierwsza połowa roku mija stosunkowo spokojnie. Rosjanie świętują przyłączenie "odwiecznych rosyjskich ziem" i ustanawiają własną administrację i szkolnictwo. Nasyłają też swoich popów i usiłują nawracać ukraińskich grekokatolików na prawosławie. Ludność polska odnosi się do Moskali nieufnie. Większość Ukraińców również, ale jakaś ich część daje się nabrać rosyjskiej propagandzie. Strasznie za to zapłacą po powrocie Austriaków. W wielu miejscowościach Galicji Wschodniej austriackie sądy polowe skazywały ludzi na szubienicę za zdradę czy choćby tylko publiczne narzekanie na Austrię i wychwalanie nowych rosyjskich porządków.

Część osób w jakiś sposób skompromitowanych współpracą z Rosjanami uciekła na wschód, razem z rosyjską administracją Galicji, żandarmami i prawosławnymi popami. Moskale wywieźli też jako zakładników wielu przedstawicieli polskiej inteligencji i galicyjskiej arystokracji. Był wśród nich, zagarnięty we Lwowie tuż przed opuszczeniem tego miasta przez Rosjan, jeden z hrabiów Wodzickich (niestety, nie wiemy, czy chodziło tu o olejowskiego hrabiego Aleksandra).



[źródło: "Dziennik Poznański", 31 sierpnia 1915, nr 198]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 29 sierpnia

Na rosyjskiej widowni walki:
Nasze sukcesy na wschód od Włodzimierza Wołyńskiego i nad Złotą Lipą złamały opór nieprzyjaciela na froncie 250 km. Odwrót Rosyan naznaczony wszędzie palącemi się wsiami i zburzonymi domami. Liczba znajdujących się w naszem ręku jeńców wynosi już 10,000. (...) Armia generała, hr. Bothmera, składająca się z wojsk niemieckich i austro-węgierskich idzie przez Podhajce na Zborów. Podpalony przez Rosyan Złoczów znajduje się w posiadaniu armii generała konnicy Boehm-Ermolli'ego.



[źródło: "Dziennik Poznański", 2 września 1915, nr 200]



Fr. niemieckiego komunikatu wojennego z dnia 1 września.

Południowo-wschodni teatr wojny.
Wojska generała hr. Bothmera wzięły szturmem przy zaciętym oporze nieprzyjacielskim wzgórza nad wschodnim brzegiem Strypy pod Zborowem i na północ od Zborowa. Przez pewien czas zatrzymano się z powodu kontrataków rosyjskich, które odparto. Potem postępowano naprzód.



[źródło: "Dziennik Poznański", 3 września 1915 nr 201]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 1 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
(...) Ruch odwrotowy nieprzyjaciela rozszerzył się dzisiaj rano także na front pod Zborowem, który wczoraj zajęła armia generała Bothmera. Nad Strypą toczy się jeszcze walka.



[źródło: "Dziennik Poznański", 4 września 1915 nr 202]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 2 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
(...) Północne skrzydło generała hr. Bothmera ściga nieprzyjaciela cofającego się na drogach, wiodących ze Zborowa ku Załoczom(*) i Tarnopolowi. Pobity nieprzyjaciel cofa się ku Seretowi.

[własc. (*) Załoźcom]



Fr. rosyjskiego komunikatu wojennego z dnia 2 września.

(...) W okolicy Łucka i w Galicyi powstrzymujemy nieprzyjaciela, cofając się na front skrócony i zadając kontratakami wojskom nieprzyjacielskim wielkie straty. (...) Najgwałtowniejsze ataki wykonywał nieprzyjaciel w okolicy Radzikkoff (?), Radzieckow (?), Złoczów, Zborów i Burkanow nad Strypem i pod Buczaczem; wszędzie z nadzwyczaj wielkiemi stratami nieprzyjaciela odparto. W okolicy Zborowa wykonał nieprzyjaciel szereg powtarzających się ataków, z których ostatni odparły nasze wojska kontratakiem.



[źródło: "Dziennik Poznański", 5 września 1915, nr 203]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 3 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
W Galicyi wschodniej cofnął się nieprzyjaciel wszędzie na linię Seretu. Nasze armie ścigają go.
Nad granicą państwa na północ od miejscowości Załoźce i na wschód od Brodów, jako też na przestrzeni na zachód od Dubna i w trójkącie twierdz wołyńskich stanął nieprzyjaciel na całym froncie od nowa. Nasze wojska już rozpoczęły walkę.



Fr. rosyjskiego komunikatu wojennego z dnia 3 września.

(...) Ze względu na odwrót nad rzekę Styr zajęły także wojska w Galicyi nowe stanowiska. Odwrotu ich strzegły straże tylne. Walki z temi strażami tylnemi wyrządziły nieprzyjacielowi w okolicy Złoczowa i Zborowa, jakoteż nad ujściem Strypy ponownie ciężkie szkody. Odparliśmy tutaj liczne ponawiające się ataki, przeszli częściowo do ofenzywy, zabrali jeńców, karabiny maszynowe oraz mnóstwo amunicyi.



Fr. niemieckiego komunikatu wojennego z dnia 3 września.

Południowo-wschodni teatr wojny.
Armia generała Bothmera zbliża się wśród walki do odcinka Seretu.



[źródło: "Dziennik Poznański", 7 września 1915, nr 204]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 4 września.

Rosyjski teatr wojny.
(...) Na północy od Załoziec i na wschodzie od Brodów armia generała Boehm-Ermoliego przełamała na kilku miejscach armię nieprzyjacielską. Wzięto do niewoli 6 oficerów, wśród nich jednego pułkownika, i 1200 szeregowców.



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 5 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
(...) Na zachód od Tarnopola zdobyły wojska austro-węgierskie i niemieckie rozległe nieprzyjacielskie utwierdzenia, Także pod Załoźcami zdobyliśmy rosyjski punkt oparcia.



Fr. niemieckiego komunikatu wojennego z dnia 5 września.

Południowo-wschodni teatr wojny.
Armia generała hr. Bothmera wzięła szturmem szereg nieprzyjacielskich pozycyi wysuniętych naprzód na zachodnim brzegu Seretu.



[źródło: "Dziennik Poznański", 9 września 1915, nr 206]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 7 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
Armia generała piechoty Boehm-Ermoli pobiła nieprzyjaciela wczoraj pod Radziwiłłowem i Podkamieniem. Uderzyła ona na całym 40 kilometrowym silnie uszańcowanym froncie na nieprzyjaciela i wydarła mu w walkach gwałtownych, także na bagnety, zamek Podkamień, piętrowo utwierdzone wzgórze Makutra na południe zachód od Brodów, pozycye pod Radziwiłłowem i liczne inne bronione zacięcie punkty oparcia. Bitwa na niektórych miejscach trwała aż do dziś rana. Nieprzyjaciela pobito wszędzie i uchodzi on w popłochu z pola bitwy. Nasze wojska urządzają pościg.



[źródło: "Dziennik Poznański", 10 września 1915, nr 207]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 8 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
(...) Dalej na południe zwycięstwo nasze pod Radziwiłłowem i Podkamieniem zmusiło nieprzyjaciela na linii 90-kilometrowej do odwrotu poza Ikwę. Wojska nasze ścigają nieprzyjaciela.



[źródło: "Dziennik Poznański", 12 września 1915, nr 209]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 10 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
(...) Nasze wojska idące z miejscowości Załoźce, parły nieprzyjaciela w kierunku na Zbaraż.



[źródło: "Dziennik Poznański", 18 września 1915, nr 214]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 16 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
Wszelkie usiłowania Rosyan zachwiania naszym frontem wschodnio-galicyjskim okazały się daremne. Wczoraj nad środkowym biegiem Strypy wśród zużycia ogromnego zapasu amunicyi artyleryjskiej wykonał nieprzyjaciel na nasz front swój główny atak. Odparto go wszędzie; w walce brały udział wybitny atakami oskrzydlającymi na przyczółek mostowy buczacki i na okolice na południe od Załoźca nasze wojska. Podczas szturmu na wieś Zebrow(*), leżącą 20 klm. na południe od Załoźca wzięto do niewoli 11 oficerów i 1900 szeregowców oraz zdobyto 3 karabiny maszynowe.

[własc. (*) Cebrów]



[źródło: "Dziennik Poznański", 28 września 1915, nr 222]



Fr. austriackiego komunikatu wojennego z dnia 26 września.

Na rosyjskiej widowni walki:
Nieprzyjaciel usiłował w dalszym ciągu z ogromnym wysiłkiem przełamać nasz front pod Nowoaleksińcem. Bitwa ta, trwająca od kilku dni, skończyła się dla Rosyan zupełną klęską. Gdziekolwiek nieprzyjacielowi powiodło się przemijająco usadowić się w jednym z naszych rowów strzeleckich, wyparły go wszędzie spieszące na pomoc rezerwy. Jeszcze wczoraj po południu odparte zostały 10 razy powtarzane ataki, a oddziały nieprzyjacielskie, które poprzez zniszczone przeszkody na wschód od Załoziec dotarły do naszych pozycyi, zostały wzięte w niewolę.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2019