dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1280
Zdjęć w galerii:1707

Artykuły z naszej strony
były czytane
3327030 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Wyciąg z relacji o działalności AK na terenie powiatu zborowskiego w latach 1941-1944. Relacja złożona jest w sekcji historycznej przy Zarządzie Wojewódzkim ZBoWiD w Opolu podpisana przez byłego komendanta obwodu zborowskiego AK kapitana Mariana Niżankowskiego i Stanisława Turkiewicza

We wsi przechowywali się różni ludzie "spaleni" oraz Żydzi. Zbierali się czasem na naradę i po wiadomości u nauczyciela Stanisława Turkiewicza,który mieszkał poza wioską u Władysława Dzika. Przetrwało w Trościańcu Wielkim prawdopodobnie 37 Żydów. Obywateli radzieckich ukrywał z dużym narażeniem Grzegorz Strąg. Podkreślić trzeba, że udzielał on pomocy rannym żołnierzom radzieckim w roku 1941, którzy ukryli się w opuszczonym folwarku. Dostarczał im żywności, a siostra zakonna Anna opatrywała rany. Stale im we wszystkich czynnościach pomagała Rozalia Kusiak /konspiratorka/, córka inwalidy wojennego. Do folwarku trzeba było się skradać rowem lub poza budynkami kanałem, gdyż z ukraińskiego boku strzelano. /Jestem osobistym świadkiem, ponieważ bywałem tam razem z nimi/. Pierwszy napad, tak zwany "indywidualny" był na gospodarstwo Władysława Dzika, u którego mieszkał nauczyciel Stanisław Turkiewicz. Dom Władysława Dzika znajdował się poza wsią, na polu. Walka trwała 1 godz. i 7min. Napadnięci byli dobrze uzbrojeni, a dom murowany i kryty dachówką. Banda liczyła około stu, a może i więcej osób. Byli z furmankami i różnie poubierani. Drugi napad był na mieszkanie Antoniego Worobca. Pracował on wtedy we młynie i przeważnie posiadał w domu dużo pieniędzy. Dom w którym mieszkał, stał na końcu północnym wsi i był do niego dostęp z pól od strony Ratyszcz i Czystopad. Wywiązała się walka, w której wyróżnił się Grzegorz Strąg i szwagier A. Worobca. Mimo że z "ruskiego boku" padały strzały Grzegorz Strąg przeprawił się kanałem na drugą stronę szosy i otworzył ogień na napastników z boku, którzy wobec tego nie mogli rozpocząć mordów ani rabunku, bo byli tym zaskoczeni. Grzegorz Strąg w dalszym ciągu kierował obroną. Napastników było więcej niż za pierwszym razem. We wsi nie dano się sprowokować, żadna placówka nie opuściła miejsca. Banderowcy z dala ostrzeliwali wieś, ale ataku nie ponowili. Z napadniętych nikt nie był ranny. Trzeci napad upozorowali Niemcy w przebraniu za banderowców. Było to w dzień, zimą 1944 r. Wieś nie podjęła walki, ponieważ mała ilość i pewność siebie napastników od razu były podejrzane. Podczas strzelaniny zginął ojciec Władysława Gruntowskiego. Niemcy aresztowali wtedy Jana Dzika i Franciszkę Olender. Jan Dzik uciekł z posterunku żandarmerii w Założcach /zeskoczył z piętra w śnieg/, a Franciszkę Olender wożono na przesłuchiwanie po rożnych sztabach i placówkach niemieckich, aż wreszcie ją zwolniono czy też uciekła podczas zamieszania i silnego natarcia armii radzieckiej. Franciszka Olender klucząc w znanym terenie dotarła do Zborowa. Była wynędzniała i obsiadła pasożytami.

część 2 cdn.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2018