dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1280
Zdjęć w galerii:1707

Artykuły z naszej strony
były czytane
3329919 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Bardzo dziękujemy Pani magister Julicie Wawrowskiej za pomoc w dotarciu do tych materiałów


[źródło: Józef Gajek: Zarys etnograficzny zachodniej części Podola. Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska Lublin, Vol. II. 1, Sectio F, 1947. Z zakładu Etnografii i Etnologii Wydz. Mat. Przyr. U. M. C. S. Kierownik: prof. dr Józef Gajek. Nakładem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej z zasiłku Prezydium Rady Ministrów, Lublin 1947]


Przygotowywanie ciasta


Ze zmielonej na żarnach mąki razowej, żytniej, jęczmiennej lub owsianej wypiekano chleb. Przed rozczynieniem ciasta mąkę przesiewa się przez rzeszota, reszota, złożone z sita i obyczejki (Rosochowaciec, Łoszniów, Łubianki Wyższe) zwanej też pałubka (Uhryńkowce). W niektórych okolicach (Ostapie, Skałat, Sorocko) dodają do ciasta gotowanych ziemniaków, które gniotą specjalnymi kołatuszkami. Na północy po dzień dzisiejszy dodają do ciasta wiele kminku; na południu natomiast zwyczaj ten nie jest tak wyraźny. Ciasto przygotowywano w specjalnych dziżkach, sporządzonych z klepek. Dziżki takie rozwożą Huculi po całym Podolu. Ciasto mieszają gołą ręką albo specjalną kopystką (Opryłowce) czy makohinom. W Maksymówce i Winiatyńcach ciasto urabia się w niecce (a nie w dziżce). Niecka, wyżłobiony kawał kłody, rozpowszechniona jest w całej Polsce etnograficznej i używana do wyrabiania ciasta. Niewątpliwie dziżka i niecka jako naczynia na ciasto reprezentują dwa typy zjawisk kulturowych.


Potrawy kaszowate


Podstawą pożywienia była pierwotnie kasza, obecnie na pierwsze miejsce wysunęły się ziemniaki. Już w związku z uprawą zbóż zostały wyróżnione cztery krainy: północno-wschodnia z przewagą hreczki i jęczmienia (Trembowelskie, Tarnopolskie, Skałackie, Zbaraskie), północno-zachodnia podobna do poprzedniej ze znacznym dodatkiem prosa (Zborowskie, Złoczowskie, Brodzkie i Przemyślanskie), centralne ze znaczną ilością jęczmienia, hreczki i kukurydzy, na koniec południowa, którą cechuje minimalna ilość hreczki i prosa, średnia jęczmienia i duże ilości kukurydzy. Zupełnie identycznie kształtuje się skład pożywienia ludności.

Spośród kasz na największą uwagę zasługuje sporządzona z prosa, najstarszego zboża europejskiego, zepchniętego obecnie do roli pożywienia obrzędowego. Pszono, pszonina kasza, czy też prosienna kasza, zwana po pańsku jagły, stanowi dość ważny składnik pożywienia w Uszni, Kokutkowcach, Opryłowcach, Tokach, Ostapiu, Kaczanówce i Mogielnicy. Spożywa się tam proso jako kaszę przysmażaną z tłuszczem, utartą zaś w makutrze dodają do barszczu lub robią z niej pierogi i gołąbki. Bardziej na południu w Łosiaczu, Liczkowcach, Słobódce Dżuryńskiej, Kuropatnikach proso jada się rzadko i to tylko podczas wigilii Bożego Narodzenia (nigdy na weselu). Kaszę hreczaną jada się w tych miejscowościach, co i proso, ale podstawę wyżywienia stanowi ona na terytorium zamkniętym miejscowościami: Toki, Ostapie, Mogielnica, Kaczanówka, Liczkowce. Tam spożywają kaszę hreczaną z tłuszczem, skwarkami, mlekiem lub zupą, a oprócz tego robi się z niej gołąbki i pierogi. Ziarna kaszy mielono dawniej ma żarnie, a z mąki takiej robiono ulubioną kwaszę lub lemiszkę, która dzisiaj jest już potrawą obrzędową.

Jęczmień tłuczono w stępach na pęcak, który również przed kilkudziesięciu laty był ważnym składnikiem pożywienia. Dziś jeszcze jedzą pęcak, często nawet w dużych ilościach.

Na ogół kasza hreczana jest pożywieniem powszechniejszym od kasz jaglanych i jęczmiennych. Te ostatnie w porównaniu z przeszłością posiadają coraz mniejsze znaczenie jako środki spożywcze, a proces kurczenia się spożywczości prosa i jęczmienia postępuje wyraźnie z zachodu ku wschodowi. W ogóle starsze zboża wypierane są przez młodsze: pszenicę, hreczkę, kukurydzę i one powoli stanowią podstawę pożywienia. Zjawisku temu towarzyszy zanik stępy i wszelkiego rodzaju kasz na korzyść potraw mącznych.

Kukurydza w pasie przejściowym (np. w okolicy Ostapia, Jabłonowa, Liczkowiec) na równi z hreczką i jęczmieniem wchodzi w skład codziennego pożywienia. Jedzą ją przeważnie z mlekiem. W okolicach położonych bardziej na południe od tej strefy staje się coraz poważniejszym składnikiem pożywienia i niejednokrotnie zastępuje chleb. Przeważnie gotuje się mąkę kukurydzianą z soloną wodą i na rzadko, jest to tzw. kulaszka (Ostapie, Mogielnica, Liczkowce, Łoszniów, Słobódka Dżuryńska, Rosochowaciec). W miejscowościach położonych bardziej na południu gotują oprócz tego kukurydziankę na gęsto i zostawiają, aby ostygła; zastygniętą masę krajają w kawałki zamiast chleba. W okresie Bożego Narodzenia na pograniczu Pokucia sporządza się gołąbki z grubo mielonej kukurydzy.

Kasze są również używane do wyrobu gołąbków z kapuścianych lub buraczanych liści. Pierogi na terenie Podola mogą być gotowane z pszonem (Kaczanówka), kaszą hreczaną (Ostapie, Kuropatniki, Winiatyńce), serem, kartoflami, kapustą lub śliwkami (Makrymówka). Pierogi z pszonem lub kapustą są potrawą wigilijną. Gołąbki z kaszą hreczaną, a obecnie z ryżem i także pszonem, zawijane w liście kapusty, buraków, lub szczawiu są pożywieniem najbardziej rozpowszechnionym.


Potrawy bryjowate


Lemiszkę sporządzają z mąki żytniej lub pszennej, a po zgęstnieniu zagotowanej masy jedzą ją z omastą. Szczególnie w okresie zapustnym lemiszka pojawia się często na stole i nabiera poniekąd charakteru potrawy obrzędowej, podobnie jak żur w Polsce.

Najbardziej ulubioną bryją jest kwasza sporządzona z hreczanej mąki. O umiejętności sporządzania tej potrawy opowiada lud rozmaite historie: dobrze ugotowana ma być słodka jak miód, ma mieć piękny kolor i zapach. Starsi ludzie stwierdzają, że dawniej kwasza była lepsza, a dziś jej nikt dobrze nie umie gotować. Gdy matka zabiera się do przyrządzania tego przysmaku stają wokół niej małe dzieci i wygłaszają odpowiednie wierszyki:

Wleciał rój w naszą kwaszę,
Kapał miód w naszą kwaszę,
Nasza kwasza wino, miód!
(Ostapie).

albo:

Leciał rój ponad naszą chatę;
Nie miał gdzie upaść, ta i w naszą kwaszę.
(Kaczanówka).

Ruską wersję stanowi wierszyk:

Iszow did biz humno, zaszportaw si za h....
Nasza kwasza ni łajno, nasza kwasza miód.
(Kokutkowce).

Kwasza powoli zanika, ale jeszcze i obecnie dość często się ją spotyka szczególnie w północnej części Podola. Kwaszą nazywają tam także polewki sporządzane z mąki żytniej, a nawet kukurydzianej. Nazwę żur spotkałem jedynie w Kaczanówce i Winiatyńcach. W Kaczanówce określa się tak polewkę z kiszonego ciasta z burakami, a w Winiatyńcach (dżur) polewkę owsianą.

Kwaszę spotyka się na północnym Podolu, na południu natomiast przeważa kisiel. Jest to jęczmienna mąka zalana na noc kipiącą wodą z dodatkiem kwaśnego ciasta. Rankiem zakiszony rozczyn gotują z burakami (Kuropatniki). W Liczkowcach, Łosiaczu, Rosochowaćcu, Dżuryniu i Kuropatnikach kisiel taki jedzą z grochem, fasolą lub burakami. W Jabłonowie i Olejowie żytni lub owsiany kisiel gotują z jabłkami. Kisiel z owsianej mąki uważany bywa za lepszy.

Barszcz kiszony z buraków znają dopiero od 50 lat. W Kaczanówce opowiadano mi, że niegdyś kiszono owies z burakami. Fermentacja trwała tak długo, aż owies zakiełkował. Opis tej potrawy był jednak bardzo niejasny. Na koniec wspomnieć należy o tzw. wurdzie sporządzonej z siemienia. Potrawa ta obecnie zanika, a pojawia się tylko na stole wigilijnym.

Na miejscu bryj pojawiają się coraz częściej rozmaite zupy: kartoflana, barszcz, kminkowa, pęcakowa, grochowa i ryżowa.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2018