dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona główna ˇ Artykuły ˇ Galeria zdjęć ˇ Forum strony Olejów ˇ Szukaj na stronie Olejów ˇ Multimedia
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona główna
  Strona główna
  Mapa serwisu

Olejów na Podolu
  Artykuły wg kategorii
  Wszystkie artykuły
  Galeria zdjęć
  Pokaz slajdów
  Panoramy Olejowa 1
  Panoramy Olejowa 2
  Panoramy inne
  Stare mapy
  Stare pocztówki Olejów
  Stare pocztówki Załoźce
  Stare pocztówki inne
  Stare stemple 1
  Stare stemple 2
  Multimedia
  Słownik gwary kresowej
  Uzupełnienia do słownika
  Praktyczne porady1
  Praktyczne porady2
  Archiwum newsów
  English
  Français

Spisy mieszkańców
  Olejów
  Trościaniec Wielki
  Bzowica
  Białokiernica
  Ratyszcze
  Reniów
  Ze starych ksiąg

Literatura
  Książki papierowe
  Książki z internetu
  Czasopisma z internetu

Szukaj
  Szukaj na stronie Olejów

Forum
  Forum strony Olejów

Linki
  Strony o Kresach
  Inne przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe
  Varia
  Nowe odkrycia z internetu

Poszukujemy
  Książki

Kontakt
  Kontakt z autorami strony

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Olejów na Podolu
Aktualnie na stronie:
Artykułów:1280
Zdjęć w galerii:1707

Artykuły z naszej strony
były czytane
3434217 razy!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Bardzo dziękujemy Pani magister Julicie Wawrowskiej za pomoc w dotarciu do tych materiałów


[źródło: Józef Gajek: Zarys etnograficzny zachodniej części Podola. Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska Lublin, Vol. II. 1, Sectio F, 1947. Z zakładu Etnografii i Etnologii Wydz. Mat. Przyr. U. M. C. S. Kierownik: prof. dr Józef Gajek. Nakładem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej z zasiłku Prezydium Rady Ministrów, Lublin 1947]


Koszule kobiece


Pierwotnie koszula stanowiła samodzielną część ubioru, takie też znaczenie posiada ona do dziś na wsi. W południowej części Podola widuje się ją jako jedyne wierzchnie odzienie częściej niż na północy. Linię graniczną stanowią miejscowości: Skała, Jezierzany, Połowce, Tłuste. Na południe od niej chodzą kobiety w koszulach w dnie robocze i swiąteczne, nie ma tu bowiem bluz i kamizelek, na północy natomiast tylko w dnie robocze. Ponadto chodzenie w samej koszuli uważane bywa na północy za dowód ubóstwa. W miejscowościach Usznia, Płotycz, Białokiernica, Rosochowaciec, Kuropatniki taki sposób chodzenia nazywają Polscy ruskim, a Rusini huculskim.

Podobne zasięgi posiada również krój koszuli. Południowa część Podola używa koszul bez kołnierzyka, który zastępuje wąska listewka spinana czerwoną wstążeczką. Przed 20-ma laty nie znano koszul tu z klinami, marszczyły się one na ramieniu, pod szyją i w licznych fałdach spadały na piersi i plecy (1). Te dwie cechy w kroju koszuli posiadają identyczny zasięg. Koszule z klinami i kołnierzami, panujące niepodzielnie na północy mniej więcej do linii Jabłonów - Mogielnica, nie są zdobione haftem. Są to tzw. polskie koszule. Rzecz charakterystyczna, że krój z klinem jest bardziej ekspansywny aniżeli sam kołnierzyk; toteż posuwając się na południe widzi się koszule z klinami, ale pozbawione kołnierzyków. Dopiero w okolicy Dźwiniacza, Krzywcza, Nyrkowa krój ten stawał się rzadki, a dalej na południe niepodzielnie panuje koszula ruska.

Osobne zagadnienie stanowi haft na koszulach, czyli tzw. wstawki, wustawkie. Ustalenie jego zasięgu przy obecnym stanie posiadanych materiałów jest trudne, ponieważ w ostatnim piętnastoleciu charakterystyczny haft huculsko-pokucki ze swoimi zgeometryzowanymi motywami i ciepłą kolorystyką uznany został za ukraiński, a świadomie prowadzona propaganda nacjonalistycznego stroju położyła główny nacisk właśnie na haftowaną koszulę. Wszak nawet w miastach i miasteczkach czynna politycznie inteligencja nosi koszule z barwnie wyszywanym przodem i czerwoną harasówką. W ten sposób nacjonaliści ukraińscy podkreślali swoją odrębność oraz obcość w stosunku do ludności polskiej; koszula taka posiadała wiele walorów propagandowych i organizacyjnych, była niejako mundurem. Oprócz tego inteligent noszący taką koszulę wygrywał momenty socjologiczne. Te właśnie czynniki spowodowały rozpowszechnienie się haftu ku północy, gdzie dotychczas panowała biała i niehaftowana bielizna. Początkowo przyjmowała haft także ludność polska, skoro jednak zaczęto go łączyć z tendencjami politycznymi, został on przez Polaków odrzucony.

W środkowej części Podola, w przeciwstawieniu do skrajnej północy znany był dawniej drobny i skromny haft na listewce koszuli czy tzw. dudy. Dziewczęta podobny w motywach haft naszywały na ramionach i nazywały go wustawki. W Bilczu Złotym, Krzywczu, Dżuryniu, Uhryńkowcach takie wąziutkie pasemka haftów nazywano płeczki albo pidberenie, a w Winiatyńcach zaściżki. Dopiero w okolicach Okopów Św. Trójcy i Zaleszczyk pojawia się suty haft pokrywający całe rękawy i piersi.


Górna część odzienia


Górną część odzienia okrywającą stan mogą być: koszula, rodzaj serdaka bez rękawów, katanka zwana kacabajką oraz bluzy nowszego kroju. Najbardziej rozpowszechnione, oprócz koszul, są serdaki, wśród których wyróżniają się dwa rodzaje: jedne sięgają mniej więcej do pasa, drugie są dłuższe. Pierwsze noszą przeważnie Polki i nazywają je serdak (Uhryńkowce, Nyrków), gorsik (Winiatyńce, Burakówka), stanik (Liczkowce, Burakówka, Dżuryń), kamizelka (Kokutkowce, Usznia) i lejbyk (Uhryńkowce). Krótkie, często wyszywane serdaczki noszone tylko przez dziewczęta nazywają szymkie (Kokutkowce). Lejbyki szyte są z lekkiego, płóciennego materiału, a zapinane na guziki jak kamizelka. Pod szyją posiadają wycięcie, albo też są wysoko zapinane. Zasadniczą ich cechą jest brak wcięcia w pasie oraz sposób noszenia; można je bowiem nosić luźno wpuszczone w spódnice albo po wierzchu. Drugi typ serdaków jest nieco dłuższy, sięga około 10-15 cm niżej pasa i jest wcięty do figury. Spotyka się je najczęściej w powiecie czortkowskim, borszczowskim, buczackim i podhajeckim. Serdaków nie noszą na południe od Turylcza, Krzywcza, Szczytowiec i Zaleszczyk. W trójkącie Usznia, Kaczanówka, Liczkowce przeważa typ pierwszy, a na południe od tego terytorium typ drugi.

W nowszych czasach rozpowszechniają się długie do kolan, nie posiadające rękawów bajbraki. Bogato haftowana górna część posiada krój kamizelki. W Liczkowcach wyraźnie podkreśla ludność ruska, że bajbrak w odróżnieniu od kamizelki jest strojem ukraińskim. Nie posiada on odpowiednika w codziennym ubraniu roboczym, co świadczy o jego nowości w tym zespole kulturowym. Serdaki natomiast, zależnie od wykończenia, są albo świąteczne, albo codzienne. Bajbrak, fartuszek i koszula haftowana to kompletny narodowy strój ukraiński.

O ile serdaki noszą kobiety i dziewczęta, o tyle podobne odzienie z rękawami noszą tylko kobiety; jest to kacabajka (Liczkowce, Ostapie). Odświętne kacabajki, szyte z aksamitu, naszywane lamówkami, z kolorowymi aplikacjami, posiadają malowniczy wygląd. Identyczne odzienie nazywa lud w Opryłowcach kabatem. W całej zachodniej części powiatu zbaraskiego, wschodniej złoczowskiego kabaty takie robione są z silnego sukna. Podobne są również do nich sukienne kaftany przeznaczone na zimę i płócienne na lato. W Winiatyńcach szyje się je z zielonego lub granatowego sukna i mocno watuje. Szczególnie wdzięcznym krojem odznaczają się kaftany na linii Burakówka - Dżuryń - Mogielnica - Petlikowce - Białokiernica. Są one wcięte w pasie, z zakładkami na ramionach. W Białokiernicy i Kuropatnikach podobne kabaty nazywają żakietami. W miejscowościach tych informowano mnie, że dawniej taką bluzę nazywano katanką, a z ruska opańczą. Przed 10-cioma jeszcze laty kabaty z dymy (por. garbarstwo) były na całym Opolu bardzo powszechne. Brak ich zupełnie na południe od Turylcza, Korolówki, Głeboczka i Czerwonogrodu. Na północy kabaty noszą obecnie tylko starsze kobiety, a w powszechne użycie wchodzą bluzy o miejskim kroju. Są one wpuszczone w spódnice albo posiadają krój marynarski.

Opisany stan rzeczy ujmuje zaledwie okres 1880-1936 lat; stare, spotykane po domach fotografie świadczą o dokonanych zmianach, które zresztą dokonują się w dalszym ciągu i obecnie. Na północy np. kobiety z polskich rodzin nosiły miejskie bluzy, a Rusinki koszule, serdaki i kacabajki, w powiatach wschodnich między Seretem a Zbruczem, tak Polki jak i Rusinki, nosiły serdaki i kaftany, natomiast haft na koszulach, bajbraki i fartuszki są strojem ukraińskim. W południowej części badanego terenu widoczne są wpływy Pokucia, przez krój serdaków i kaftanów nawiązuje ta część Podola do Opola.


Siraki, bundy i płaszcze


Wierzchnie odzienie chroniące od chłodów i mrozów to tzw. siraki czyli bundy (Toki). Siraki są z grubej wełny, farbowanej na czarno lub brązowo. W Tokach w chłodne pory roku noszą kobiety tzw. kurtaki, mają one krój kurtek, żakietów, a na kołnierzu. mankietach oraz klapach aksamitne aplikacje. Dawniej kurtaki zwano opańczami. Do szycia takich opańcz używano dymy.

Według ustnych informacji kurtaki były powszechne na całej północy, gdzie dzisiaj jeszcze widuje się je czasem (Opryłowce, Neterpińce, Bobulińce, Kokutkowce). Południe używa raczej nazwy: siraki. Krojem różnią się one wybitnie od kurtaków: są dłuższe, sięgają poniżej kolan i posiadają stojące i zapinane pod brodą kołnierze. Kolor mają bardzo piękny, czerwonobrązowy. Podobne odzienie spotkałem w Olejowie z niefarbowanej wełny białych owiec. O ile kurtaki wypierane są przez manufakturę fabryczną, a noszą je tylko bardzo stare kobiety, o tyle zbliżone do płaszczy siraki noszą jeszcze na południu powszechnie. A więc i pod tym względem różni się ono od północy.

Zimą majętniejsze gospodynie noszą krótkie do pasa kożuch, przypominające huculskie kieptary. Oprócz tego na drogę ubierają długie do kostek i ciężkie kożuchy, na które wdziewają jeszcze siraki.




Oryginalne przypisy autora:

(1) Ł. Gołębiowski, Lud polski, str. 105: "Odsłonione nieco piersi, krój koszul nieco fałdzisty..."

Od administratorów portalu "Olejów na Podolu": Wszystkie wzmianki o wsi Białokiernica w tekście dotyczą wyłącznie miejscowości o tej nazwie w powiecie podhajeckim, koło Rohatyna, nie zaś naszej Białokiernicy koło Olejowa. Nie ma tu mowy o pomyłce, czy nieporozumieniu. W swojej pracy autor przy każdej nazwie miejscowości umieszczał cyfry (tu pominięte), odnoszące się do załączonej mapki miejsc, które badał.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze
Brak komentarzy.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © Kazimierz Dajczak & Remigiusz Paduch; 2007-2019